Nawigacja
Strona główna
Forum
YouTube
Facebook
Grupa na Facebooku
O stronie
Zapraszamy!

Artykuły
GB Classic
GB Pocket
GB Light
GB Color
GB Advance
GBA SP
GB Micro
Polecamy
Jak rozpoznać oryginalny kartridż?

Wszystkie nietypowe rodzaje kartridży

Metroid Zero Mission

Castlevania Legends

GBA SP v2 vs GBA SP v1

GBA SP v2 Surf Blue

GB Micro Pink
Ostatnie komentarze
philipo
13/10/2021 11:05
https://youtu.be/8RuAKtb2too

Chaykin
20/04/2020 21:23
Świetna recenzja, miło się czytało. Dzięki Antari!

philipo
24/05/2019 10:17
Ale zaskoczenie ! Dzięki, bardzo ciekawy tekst ;-)

philipo
16/11/2018 21:14
Nie znałem tej maszynki, super ciekawy tekst.

GBM_Fan
21/03/2014 10:35
Naprawdę fajna recenzja, do tego okraszona świe...

stasiek19
18/02/2014 01:34
Zacna cegiełka

stasiek19
18/02/2014 01:33
W sumie najlepszy do grania po ciemku, ponieważ...

stasiek19
18/02/2014 01:32
Mam podobnego tylko że żółtego z przodu i niebi...

guzik
04/01/2014 20:26
kabelek kupuje się oddzielnie.

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Artykuły | Publicystyka | Gemei A330 - test sprzętu




Autor tekstu: Vicious




Gemei A330 - test sprzętu


Gemei A330 - przez długi okres czasu obiekt moich westchnień. Po sporym okresie oczekiwania na przesyłkę z Hong-Kongu w końcu otrzymałem go w swoje, jakże spragnione tego sprzętu, łapska. Czy konsola spełniła moje oczekiwania? Mam nadzieję, że poniższa recenzja wyjaśni wszystkie kwestie z nią związane i pozwoli odpowiedzieć na dręczące potencjalnych nabywców pytania.



Dane techniczne:


CPU: CC1800 (ARM 11 Processor 600 Mhz obniżony do 500 Mhz)
RAM: 64MB
Rejestracja dźwięku: Cirrus Chipset
Pamięć wewnętrzna: 4GB NAND
Dodatkowa pamięć: Karty Mini SD (do 32GB, mini SD lub micro SD przez przejściówkę)
Input: D-Pad, 2 triggery, 4 standardowe przyciski (A.B,X,Y), Start & Select
Outputs: TV-Out, słuchawkowy 3.5mm jack
I/O: USB 2.0
Wyświetlacz: 3.0 inch LTPS LCD Screen, 4: 3 o rozdzielczości: 320*240 I kolorach w ilości 16 milionów
Bateria: Wbudowany akumulator 1800mA (bodajże Li-Ion)
Odtwarzacz wideo: RM/RMVB/MP4/3GP/AVI/ASF/MOV/MPE/DAT/FLV/MPEG,MP/MKV
Odtwarzacz dźwięku: MP3/WMA/WAV/APE/FLAC
Radio: FM z funkcją tunera (88.5~107.5MHz)
Dyktafon: Nagrywanie w formatach MP3, WAV
Wymiary: 5.31 in x 2.40 in x 0.63 in (13.5 cm x 6.1 cm x 1.6 cm)
Waga: 4.16 oz (118 g)


Test handhelda:


Konsolka przyszła na świat w ślicznym białym pudełku ze zdjęciem naszego wyczekiwanego handhelda, na którego wyświetlaczu dumnie pojawiają się postacie z gry Street Fighter (chyba z czwartej części) - Ryu, Ken oraz Chun Li. W środku odnajdujemy wszystkie komponenty ładnie i sprytnie pochowane. Co więc dostajemy w zestawie?

1. Konsolkę Gemei A330
2. Instrukcję
3. Gwarancję
4. Słuchawki ze standardowym wtykiem 3.5 mm
5. Folię ochronną na ekran
6. Ładowarkę w systemie bodajże amerykańskim (potrzebna przejściówka na nasze gniazdka)
7. Kabel USB do połączenia z komputerem oraz do ładowarki (mini-USB)
8. Przejściówka z micro SD na mini SD

Zestaw całkiem fajny - ale brakuje kabla TV-Out, który musimy sobie niestety sprawić osobno.

Konsolka posiada 8 przycisków (X, Y, A, B, L, R, Start, Select), D-pad, przełącznik włączenia i wyłączenia konsolki, dwa wtyki 3.5mm JACK (Tv-out oraz wyjście słuchawkowe).

Dingoo A320 zrobiło małą rewolucję w systemie przenośnych odtwarzaczy mp4. Posiadał dość mocny procesor, sporo ramu (32 MB) oraz klawisze służące do grania (takie same jak w GA330). Tym, co go odróżniało od tych sztampowych ''empeczwórek'', oprócz możliwości słuchania muzyki (różnych formatów) oraz filmów (też różnych formatów), była opcja posiadał emulowania różnej maści sprzętów (GB, GBA, SNES, NES, CPS, CPS2, Neo Geo, Sega Mega Drive). Nie zapominamy oczywiście, iż przyzwolenie na emulację posiadamy jedynie w przypadku, gdy posiadamy grę na oryginalnym nośniku. Ekran 2,8 cala o rozdzielczości 320x240 pikseli wystarczał w zupełności do przyjemnego grania w te tytuły. Z czasem niejaki BooBoo przeportował na niego Linuxa (Dingux) i szał rozpoczął się na nowo - nowe emulatory, nowe możliwości (niech za przykład stanowi chociażby emulator PSXa - z jego prędkością niestety jest krucho ale ważne że działa). Mobilne granie uzyskało nowy status - dodatkowo, dzięki możliwości podłączenia tego sprzęcika do TV, stworzyło to z niego naprawdę potężny sprzęt do grania.

Widząc powodzenie tego sprzętu, konkurencja zaczęła produkować swoje konsole. Ich liczba i różnorodność jest przeogromna.

Takim oto sposobem, ChinaChip ze współpracą z Gemei, postanowiło wydać swoją konsolę (podobno przy pomocy twórców Dingoo A320) i nazwała ją A330 (co notabene spowodowało sporo zamieszania gdyż Dingoo wydało swoje A330). Wmontowano w niego lepszy procesor, więcej ramu, minimalnie większy ekran (3 cale), zmieniono położenie gniazd TV-Out i dźwięku (w A320 było nie fortunnie położone w dolnej części konsolki). Aczkolwiek, zawsze jest jakieś ale - w A330 niestety nie ma możliwości zainstalowania Dinguxa (przynajmniej na razie - BooBoo podobno pracuje nad tą konwersją, ale nie uzyskując etatu ani żadnych pieniędzy od ChinaChip robi to tylko w wolnym czasie dla własnej przyjemności, przez co nie możemy mieć żadnej pewności, że Linux na GA330 kiedykolwiek ujrzy światło dzienne).

Po włączeniu urządzenia, ktoś kto miał w rękach A320 może przeżyć mały szok, gdyż oficjalny soft jest dokładnie ten sam co w Dingoo. Wita nas wspaniały język chiński, przez co musimy przebijać się i szukać w menu opcji językowych by zmienić na jakiś dla nas zrozumiały (co ciekawe jest też język Polski ale o tym napiszę później). Co ciekawe standardowe oprogramowanie nie wykorzystuje potencjału drzemiącego w konsoli - procesor jest traktowany jak ten w Dingoo - z 600mhz mamy tylko 500mhz i nie jest wykorzystana nowa struktura procesora (ARM 11). Co za tym idzie - granie w gry ze standardowego A320 a GA330 niczym niestety się nie różni (RAM w tym względzie nic nie daje). Dodatkowo żeby grać w gry ze SNESa trzeba zrobić od razu update softu do najnowszego, gdyż w oficjalnej wersji 1.00 po prostu go zabrakło.

Menu konsoli jest niemalże identyczne do tego z PlayStation Portable czy też PlayStation 3. Wygodne i proste w obsłudze. Języków menu jest cała masa, w gąszczu opcji odnajdziemy także Polski. Ja po godzinie używania wersji polskiej przerzuciłem się jednak na angielską - nie wiem, kto tłumaczył to menu, ale jego jakość pozostawia wiele do życzenia. Nie mówiąc już o dziwnym dzieleniu wyrazów, gdy tekstu jest za dużo w linijce (a raczej brak takowego dzielenia, po prostu wyraz się dzieli w miejscu końca miejsca na dodatkowe znaki).


Do czego możemy użyć tej konsoli? W skrócie, do bardzo wielu rzeczy. Oprócz emulacji sprzętu (o tym napiszę poniżej), mamy możliwość odtwarzania filmów, słuchania MP3, radia (standardowo słuchawki robią za antenę, ale możemy i bez nich słuchać ulubionej stacji), przejrzeć zdjęcia czy też poczytać książki (szczerze, to tej funkcji nie używałem - nie mogłem uruchomić książki z naszymi znakami - może jest na to jakiś sposób, ale powiedzmy sobie szczerze - eBooki na tym ekranie nie prezentują się rewelacyjnie).

Odtwarzacz filmów szczerze mnie zaskoczył - uruchomił plik o wielkości 2.6GB bez najmniejszego chrupnięcia (troszkę na początku mielił, ale po chwili wszystko zaczęło działać jak należy), co przy połączeniu z kablem TV-Out robi naprawdę fantastyczne wrażenie. Według producenta odtwarza filmy w rozdzielczości 720p - sprawdziłem i to się zgadza. To rozwiązanie na prawdę daje radę! Sama obsługa jest niestety dość trudna, ponieważ w miejscu gdzie standardowo powinno się znaleźć przewijanie filmu (przynajmniej w moim odczuciu) jest przełączenie na następny klip, co nie raz powoduje frustrację. Ekran, chociaż poszczycić się może jedynie rozdzielczością 320x240, to bardzo dobrze oddaje szczegóły i nawet na tych 3 calach można spokojnie obejrzeć i zobaczyć jakiś film. Dodatkowo dość mocne głośniki stereo (bardzo dobrze słyszalne stereo) sprawiają, że otrzymujemy całkiem dobry odtwarzacz filmów DivX, avi, RMVB, WMV. Trochę gorzej jest z odtwarzaniem starych plików (stworzonych parę lat temu). Parę z nich niestety nie chciało się odtworzyć. Ale na 10 filmów może jeden mi nie chciał ruszyć - co na sprzęt, który nie ma na celu zawodowego uruchamiania klipów jest całkiem niezłym wynikiem.

Muzykę możemy odtwarzać we wszystkich popularnych formatach (nawet FLAC). Inaczej sprawa wygląda jednak z jakością odtwarzania. Dołączone słuchawki są bardzo słabiutkie, jednakże nawet moje stare wysłużone Panasonic'i (kupione lata temu, ale osłuchane mocno przeze mnie - znam je na wylot) nie powodują u mnie pozytywnych odczuć co do tego Playera. Szkoda, bo myślałem, że będzie lepiej. Wbudowane głośniki niestety na tym polu też się nie wykazują. Ich jakość jest mocno średnia (głośniki w mojej Nokii E90 są o niebo lepszej jakości), choć do głośności nie mam większych zastrzeżeń. Standardowo mamy eqalizer, efekty 3d, podbite basy i wszystko inne, czego tylko dusza zapragnie w tej materii.

Błędów nie uniknęła też funkcja radia - nie znajdziemy tutaj RDSa, a czułość anteny jest na poziomie telefonów komórkowych. Jakość też bez rewelacji.

Przeglądarka zdjęć w czymś takim to według mnie średni pomysł - raczej nie potrzebny "bajer". Można przejrzeć wgrane zdjęcia, czy też zdjęcia nagrane na karcie pamięci, pytanie tylko po co? Chyba, że puścimy te zdjęcia przez TV-Out. I choć odzwierciedlenie kolorów na tym ekraniku jest całkiem całkiem, to jednak wielkość i rozdzielczość jest zbyt niska. Może się czepiam, ale taka jest prawda.


Emulacja:


Ogólnie na wstępie muszę opisać pewną wadę, która jest we wszystkich emulatorach na tym sprzęcie. Coś, przez co mnie momentami krew zalewa. Jak można było ''spieprzyć" coś takiego? Nie możemy robić save'ów w grach - jedynie Save State'y! I mimo, że przykładowo emulator GB Advance odczytuje plik z save'em to już nic do niego nie zapisze! Dlaczego to takie ważne? Między innymi dlatego, że teraz gram sobie na przykład na GA330 w jRPGa. Za nie długo stanę się posiadaczem konsolki znacznie lepszej (też z emulacjami) i za Chiny ludowe nie będę wstanie przegrać sobie save'a! Będę zmuszony zacząć grę od nowa (jeżeli naturalnie będę chciał ją przejść) albo kończyć ją na GA330. Nie wiem czy obsługa save'ów to taki wielki problem - mnie to wygląda po prostu na kolejne olewanie klienta tak, jak w przypadku oficjalnego softu na ten sprzęt. Vampent (twórca emulatorów na telefony komórkowe z systemem Symbian) poradził sobie z tym lata temu! A GA330, zostaje wypuszczony do dystrybucji w takim niedopracowanym stanie! Save State'y dla mnie osobiście służą tylko i wyłącznie do oszukiwania, a tutaj jesteśmy po prostu zmuszeni do ich używania.

Emulacja GB Advance jest na całkiem wysokim poziomie. Przetestowałem około 30 tytułów (których oryginalne kartridże posiadam w swojej kolekcji). Większość pozycji hula w 100% z dźwiękiem. Większość, ale nie wszystkie. Problemy z osiągnięciem pełnej radości z grania miałem na przykład grając w Final Fantasy VI Advance. Opcja Frameskip w menu jakoś szczególnie nie pomaga (zresztą w żadnym emulatorze nie pomaga) przez co albo musimy wyłączyć dźwięk, albo bawić się w przycinaną lekko (ale naprawdę lekko) grę. Tekken Advance też lekko spowalnia, ale i tak jest grywalny. Co ciekawe tytuły typu Mario Kart Super Circuit czy Mortal Kombat: Deadly Alliance działają w 100% i w żadnym stopniu nie różnią się od swoich oryginalnych odpowiedników. Wśród tych 30 tytułów nie spotkałem się natomiast z romem, który by nie chciał ruszyć. Wszystkie działały.

Jeżeli chodzi o emulację SNESa, to sporo gier działa, ale są problemy z transparentną grafiką, a co za tym idzie sporo tytułów jest nie grywalnych. O co chodzi z transparentną grafiką? Są to warstwy graficzne, które w oryginale są przeźroczyste - na Gemei A330 zamiast tego przykrywają ekran (np. chmurki, dymy etc. Etc.) I tak w Chrono Trigger możemy pograć tylko do momentu, w którym przenosimy się w przyszłość - później już nic nie widzimy. Takich tytułów jest ''trochę'', co powoduję nie małą frustrację. Jednakże reszta działa naprawdę wyśmienicie. WWF Wrestlemania nawet na chwilkę nie spowalnia - działa idealnie. Są natomiast tytuły, które po prostu nie chcą się włączyć. Miałem przykładowo problem z odpaleniem Act Raiser (dopiero trzecia wersja się odpaliła). Poza tym jest to naprawdę dobry emulator z możliwością ustawienia klawiszy jak w oryginalnym SNESie. Jeżeli kiedyś poprawią te niedoskonałości to będzie naprawdę świetnie. Niestety save'y z komputera (albo jakiegoś innego emulatora) nie są odczytywane. Musimy więc za każdym razem zaczynać grę od nowa (chyba że są kody).



W przypadku NESa nie ma się do czego przyczepić, z jednym wyjątkiem - dźwięk jest lekko opóźniony w stosunku do obrazu wyświetlanego na ekranie. Co prawda nie ma to wielkiego wpływu na samą zabawę, ale nadmieniam, że taki problem istnieje. Wszystkie romy, jakie wrzuciłem hulały jak złoto. Żadnych spowolnień, glitchy etc. Prawie perfekcyjna emulacja.

Przy emulatorze Segi Mega Drive przeżyłem mały szok. Sporo gier spowalnia jeszcze bardziej niż w przypadku SNESa! Grę WWF Wrestlemania (nie licząc tego, że nie widzi sześcio-przyciskowego pada) cechują całkiem poważne spowolnienia. Niektóre romy nie chciały się w ogóle włączyć (moja ukochana Mega Lo Mania). Sonic 1 i 2 działają ok, ale trójka dostaje już momentami czkawek i rozgrywki nie można nazwać płynną.

Wreszcie mogę to powiedzieć - emulacja w przypadku CPS 1 jest idealna. Wszystkie gry działają - wszystkie w 100% i nie ma z tym emulatorem żadnych kłopotów. Fantastyczna sprawa dla miłośników Punisher'a czy Cadilac'a and Dinosaur'a. Nic dodać nic ująć, nic ująć - tak powinny działać wszystkie emulatory na tej konsoli.

Jeżeli chodzi o CPS 2 to sprawa wygląda niemalże tak, jak powyżej. Problemem czasami bywają gry z ''dynamiczną'' kamerą, chodzi mi o jej oddalenia i przybliżenia (Marvel vs Capcom), przez co często pojawią się jakieś spowolnienia. Natomiast tytuły takie jak Aliens vs Predator czy Dungeos of Dragons działają idealnie. Wszystkie strzelanki i ''nawalanki'' działają po prostu bardzo dobrze i nie ma się do czego tutaj przyczepić.

Neo Geo - tutaj może być wielkie zaskoczenie i szok. Bo w przypadku tego jednego emulatora działają save'y w grze! Jednakże cóż z tego, skoro tytułów wykorzystujących opcję save jest raptem kilka i nie mają one większego znaczenia? Problemem są tutaj tak jak w przypadku CPS 2 przy ''dynamicznych'' ujęciach kamery - utrata płynności i prędkości gry (np.Samurai Showdown czy The Last Blade). Owa skaza występuje także wtedy, gdy naprawdę na ekranie sporo się dzieje (Metal Slug). Poza tym, czasami konsolka potrafi się zawiesić ni stąd, ni zowąd (King Of Fighters 98). Wtedy należy powalczyć z biosami, lub z romem. Wszystkie gry działają jak należy (nawet Garou czy SNK vs Capcom) co dobrze świadczy o tym emulatorze.

Słowem zakończenia odnośnie emulacji. Romy na Neo Geo i CPS 2 musimy przekonwertować specjalnymi programami (dostępnymi w Internecie) albo od razu ściągnąć te tytuły przekonwertowane. NES, SNES, GB Advance działają w oryginalnych formatach w formie niespakowanej. Gry na MegaDrive - wrzucamy tylko jako pliki *.smd. W odniesieniu do CPS 1, nagrywamy jedynie dane w formacie zip.


Ergonomia:


Przyciski wykonane zostały w standardzie przypominającym konsolę SNES. Trigerry wydają się być znacznie wygodniejsze niż te, które zostały zamontowane w A320. Są dość duże i lekko się je wciska. Krzyżak natomiast na początku lekko skrzypiał - co jasno wskazuje, że nie jest to najwyższej klasy produkt. Cała konsola jest zrobiona z plastiku i o ile obudowa wydaje się być zrobiona z dobrej jakości, to już kółeczko na brelok takiego wrażenia nie sprawia. To samo tyczy się suwaka włączającego, który sprawia wrażenie jakby był z innej bajki i, że za niedługo w ogóle przestanie działać. Konsola lubi się nagrzewać w jednym miejscu - tuż obok przycisków niedaleko ekranu po prawej stronie. Może nie jest to jakoś szczególnie przeszkadzające, ale jak można się łatwo domyślić, prędzej czy później w tym miejscu ekran może się wypalić.

Sam wyświetlacz nie jest przykryty jakąkolwiek szybką i oprócz folii na ekran, którą lepiej nakleić już od samego początku zabawy, niczym nie jest chroniony. W czasie gry może nie sprawić to kłopotu, lecz podczas transportu możemy o coś uderzyć i go zniszczyć. Bateria ładuje się dość długo (ok. 6 godzin) ale i czas gry jest dość długi (ok. 6 godzin gry, lub też oglądania filmów - bardzo dobry wynik). Konsola ma wbudowane 4GB miejsca na nasze romy, muzykę, filmy, zdjęcia czy też książki. Wystarczy w zupełności na bogatą kolekcję ulubionych gier, parę mp3 czy jakiś film. Dodatkowo, możemy tą pamięć rozszerzyć nawet o 32GB za pomocą karty pamięci. Prędkość odczytu jest satysfakcjonująca i nie wpływa negatywnie na prędkość odtwarzania filmów czy gier.


Ciekawostki oraz inne informacje o tejże konsolce:


Konsolka jest wyposażona w Host-USB. Jednak żeby nie było różowo - nie zdziałamy nic, jeżeli nie mamy zewnętrznego zasilania do danego sprzętu. Kolejnym bajerem jest WiFi - niestety handheld wykorzystuje ową opcję wyłącznie do łączenia dwóch konsolek GA330 w trybie Multiplayer (jeżeli dana gra posiada coś takiego). Warto także dodać, iż z owej opcji nie korzystają gry na GB Advance. Kabel TV-Out nie przesyła dźwięku, dlatego jesteśmy zmuszeni kupić 2 kable - jeden na obraz drugi do dźwięku, dodatkowo kabel TV-Out nie jest chyba typowy - kupiłem dwa i nie działają jak należy (wtyk należy wysunąć w pewnym stopniu z gniazda by wszystko działało w porządku).

Ostatni update softu od Gemei był w lutym (pisane pod koniec kwietnia) - konsola miała premierę w grudniu, czyli jak widzimy Gemei jakoś nie śpieszy się z wydawaniem łatek, ani tym bardziej nie przejmuje się klientami. Do momentu, kiedy nie będziemy mieli Dinguxa jest to marna alternatywa dla A320. Koszt 300 zł jest może i nieduży, ale konsola cierpi z winy producentów pod wieloma względami. Miłośników takich platform jak SNES, Megadrive czy GB Advance raczej nie zachęcałbym do kupna, natomiast miłośników arcade i NESa - jak najbardziej. Dlatego też dla tych drugich polecam dodać do ostatecznej oceny 3 punkty.


Werdykt:


Na plus:
- Kilka emulatorów w jednym
- Jakość ekranu
- Wygodne przyciski i krzyżak
- Możliwość odtwarzania filmów w wielu formatach i w różnych rozdzielczościach
- Mocno słyszalne stereo z wbudowanych głośników
- Siła głośniczków
- Przystępna cena
- Save State'y
- 4 GB wbudowane w konsolę
Na minus:
- Brak zwyczajnych save'ów
- Brak Dinguxa
- Tragiczne spolonizowanie menu
- Brak suportu ze strony producenta
- Niczym nie chroniony ekran
- Plastik tworzący obudowę jest nierównej jakości
- Słaba jakość odtwarzanego dźwięku (i z głośników, i ze słuchawek)
- Potrzebne dwa kable do podłączenia do telewizora (a nie ma żadnego w zestawie)
- Nie wykorzystany potencjał sprzętu drzemiący w konsoli
- Problem z grafiką transparentną w emulacji SNESa
- Problem z prędkością działania niektórych emulatorów i gier




Koszt 300 zł jest może i nieduży, ale konsola cierpi z winy producentów pod wieloma względami. Miłośników takich platform jak SNES, Megadrive czy GB Advance raczej nie zachęcałbym do kupna, natomiast miłośników arcade i NESa - jak najbardziej.




Galeria:












Powrót do poprzedniej strony

Komentarze
Rezor dnia maj 30 2011 21:05:05
Za 300zł to bym wolał PSP smiley btw. nie wiedziałem, że wrzucacie tu materiały o innym sprzęcie niż gameboy.
Antari dnia maj 30 2011 23:43:38
Jeżeli są wyczerpujące i reprezentują określony poziom, owszem smiley A odnośnie samego urządzenia, gdzieś mignęło mi swego czasu w którymś sklepie internetowym. Z tekstu dowiedziałem się nieco o jego historii i możliwościach - i za to dziękuję autorowi smiley
Antari dnia maj 31 2011 00:01:58
Dokładnie Marlo, dodatkowo drugiego takiego tekstu (traktującego o tej konsolce) w języku polskim nigdzie w internecie nie widziałem więc materiał sam w sobie jest dość unikatowy.
MIS dnia maj 31 2011 00:43:46
Antari, cały ten nasz świat jest unikatowy w skali globalnej (mówię o gbf <3 smiley )
Antari dnia maj 31 2011 00:55:34
Popieram, popieram -> skromniś xD
bielin dnia maj 31 2011 07:56:22
Po pierwsze, cena. smiley Po drugie brak zdjęcie porównawczego wielkości konsoli. Po trzecie dziękuje, dobranoc! smiley
Vicious dnia maj 31 2011 22:54:24
Zdjęcie porównawcze wrzucałem na forum z DSem (bodajże). Dodam w takim razie. Obecnie GA330 jest na sprzedaż i czeka na nowego klienta. Teraz mam Xperia Play ze wszystkim smiley . Jak ktoś jest chętny to zapraszam - cena 200zł .
Axi0maT dnia czerwiec 01 2011 10:39:29
Zalamka... Za dyszke bym tego nie kupil.
Vicious dnia czerwiec 01 2011 23:47:29
Nie rozumiem czemu nawet za dyszkę byś nie kupił. Ja miło wspominam czas jak się bawiłem tym sprzętem. Parę filmów rzuciłem na TV i było naprawdę miło (żadnej zabawy z odtwarzaczami na PS2).
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
                        
   
www.gbforever.pl | System: PHP-Fusion | Projekt graficzny oraz logo: Keitaro

Strona korzysta z plikow cookies (tzw. ciasteczka), aby ulatwic korzystanie z naszego serwisu oraz do celow statystycznych.
Jezeli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia.
Pamietaj, ze mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies, zmieniajac ustawienia przegladarki.